W  piękny , słoneczny poranek 29 września klasa IVb  wyruszyła na wyprawę śladami tajemnic ziemi podgórzyńskiej. Jako że wczesny chłód mocno dawał się we znaki, cała grupa czwartoklasistów prężnie rozpoczęła wędrówkę w „nieznane” kierując się do miejsca w którym wiele lat temu znajdował się ostatni przystanek…… tramwajowy. Dowodem na to jest atrapa starego tramwaju z którym uczniowie nie omieszkali się sfotografować. Kilka słów na temat historii tego miejsca, dodało pikanterii przerwie śniadaniowej jaką  postanowiliśmy sobie urządzić  w towarzystwie czerwonego tramwaju. Dalej już było z górki, maszerując w stronę postumentu z muflonem podziwialiśmy podgórzyńską okolicę i jesienną już przyrodę. Sam muflon wzbudził wiele ciekawości i stal się pretekstem do poćwiczenia kierunków geograficznych  pod czujnym okiem pani Beaty Kostoń. Po drodze do tutejszych stawów, odwiedziliśmy kościoły , stary, urokliwy cmentarz, by pod koniec naszej wycieczki wypatrywać bocianów w znanym bocianim  gnieździe. Niestety nasza wizyta była chyba mocna spóźniona,gdyż po bocianach nie było ani śladu. Zmęczeni długim spacerem udaliśmy się na wcześniej przygotowane przez troskliwych rodziców ognisko.Było pysznie!